sobota, 21 lutego 2015

Wiosenny wróbelek i wzorki

Witajcie!
Tak jak obiecałam dwa posty temu, pokazuję drugi ukończony ptasi haft. Zatytułowałam go ,,wiosenny wróbelek" i myślę , że trafiłam, bo wróbelek niesie gałązkę mniszka i pęd  truskawki. Jedna i druga roślina pojawia się wiosną,  a szalik zawsze warto mieć na chłodniejsze dni.


Zdążyłam jeszcze wykonać fantazyjną bransoletę. Dziewczyny, które pisały mi w komentarzach, że koraliki wciągają - miały zupełną rację! Kuszą przeróżne zestawy kolorystyczne, doświadczenia z różną wielkością koralików, jak i sama forma wykonania.



Nie mogłam się oprzeć pokusie wykonania bransolety gąsieniczki. W internecie znalazłam informację, że potrzebne są do jej wykonania koraliki matagama. Nie miałam ich w swoich zbiorach, ale użyłam innych podłużnych i o dziwo robótka  zaczęła się pięknie układać - mam swoją pierwszą dwustronną gąsieniczkę.


 

Tylko tyle mojego rękodzieła.
Przepraszam, że tak mało mnie na Waszych blogach, ale, jak już wcześniej pisałam nie wyrabiam z czasem, często  zostaję z wnusiem sama i opieka nad nim, tudzież obowiązki domowe, ograniczają mój wolny czas do minimum, a nocami nie chcę i nie potrafię pracować.  Myślałam już nad zawieszeniem mojego bloga, ale postanowiłam, tego nie robić. Jeśli nazbiera się trochę prac, to wstawię post, może parę osób zajrzy. Blog to moja kronika dzieł dokonanych.  Po pięciu latach blogowania, sama czasem wracam do wcześniejszych prac, by podejrzeć technikę wykonania jakiejś pracy , bo z  czasem zapomina się szczegóły.
Nie wiem, czy uda mi się wstawić jakiś post do Wielkanocy, więc dziś poczęstuję Was znowu wzorkami świątecznymi. Wszystkie po powiększeniu nadają się do druku, nie wszędzie miałam czas rozpisać kolory, ale przy tak małych i łatwych wzorach, chyba kłopotu nie będzie.
Dwa kolejne wzorki znajdziecie w ukazujących się właśnie Twórczych Inspiracjach - Zeszyt 2/6


Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających mojego skromnego bloga i życzę mnóstwa dobra na nadchodzące dni!

piątek, 6 lutego 2015

Biżuteryjnie dziś


Zawzięłam się  i  naumiałam, więc z rozpędu powstały  3 komplety. Dwa pierwsze wykonałam z koralików Toho - rozmiar11. Uczyłam się bardzo późnymi wieczorami, bo dzień już dawno wypadł mi z grafika robótkowego.  Prosta robótka, ale cieszy, bo już od dawna marzył mi się taki szydełkowy komplet, a jakoś nie wierzyłam we własne umiejętności.


Komplet poniżej  wykonałam z koralików precjoza, dają świetną fakturkę,  którą na zdjęciu kiepsko  widać.


 Z ciekawości pokusiłam się na wykonanie bransolety w zupełnie dla mnie nowej technice. O ile sznury nie były aż tak trudne, bo szydełkiem potrafię jako tako machać, o tyle tu do wiązania koralików należało użyć żyłki .


To tylko ćwiczenie, więc wykonałam ją z odpadów koralikowych, ale i tak nieźle się prezentuje. Teraz muszę dokonać napadu na jakiś sklep z akcesoriami do biżuterii, bo kiepsko z tym w moich robótkowych zbiorach, a już podłapałam dwa następne wzory, które koniecznie muszę wypróbować.


I to by było na tyle, gdyby nie ogromna niespodzianka jaką sprawiła mi ANIA. Trafiłam u niej z 7000 komentarzem, wcale nie zdając sobie sprawy, że tak się stało i przedwczoraj odebrałam milusi i śliczny prezent, za który bardzo, bardzo dziękuję. Ni jak nie mogłam aparatem uchwycić tego ślicznego delikatnego koloru, więc jest , jaki jest.

 
Jeśli jeszcze Was nie znudziłam , to podrzucam tulipanki, które całymi tabunami chodzą już w marketach i nie tylko.                       

 Troszeczkę zimy mamy u nas od wczoraj z lekkim mrozem, więc cieplutko pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrówka! Dziękuję za ciepłe komentarze pod ostatnimi postami!

piątek, 23 stycznia 2015

Sikoreczka i coś na walentynki

Dynamicznie zaczął się ten rok, bieg zdarzeń nie pozwala leniuchować, więc robótki cierpliwie czekają na nieliczne wolne chwile. Właśnie ukończyłam sikoreczkę. Hat przeznaczony jest dla dziewięcioletniej wielbicielki ptaków. Oprawą obrazka zajmą się rodzice, więc  pokazuję tylko efekt końcowy wzoru, który znalazłam  w ,,Kramie z robótkami" z roku 2008r.


Do wzoru dołączony był opis kolorów dla muliny anchor i puppets, więc trzeba było dobrać mulinę ariadnę , wzór został wyszyty na kanwie o gęstości 64 krzyżyki /10cm.


Powstaje jeszcze jedno  ptaszę  i mam nadzieję , że ukończę go na czas.
Niebawem walentynki.
Nie zdążę pewnie przygotować jakiejś wyszywanej pracy, ale w ubiegłym roku powstały dwa wzorki nadające się na tę okazję, więc nie omieszkam ich tu wstawić, by nie zalegały w moich annałach komputerowych.


Poprawiony i powiększony wzorek prezentowany już w ubiegłym roku na blogu.

Do wzorów od niedawna dołączam opis kolorów odpowiedni dla muliny DMC, ale traktuję go raczej poglądowo.  Zawsze można dobrać inne kolory. Miłego weekendowego  robótkowania życzę i pozdrawiam ciepło!

wtorek, 13 stycznia 2015

Moje... już wielkanocne wzorki

Krzyżykowa posucha u mnie, choć nie do końca.  Ukończyłam jeden haft  z przeznaczeniem na prezent i na razie nie mogę go pokazać. Nadto czekają mnie dwie duże prace, a że nie mam w zwyczaju pokazywać etapów tworzenia, to wpisów w tym roku będzie mało.
Póki co, tworzę wzory i niektóre z nich wyszywam, by sprawdzić w realu to , co narysowałam.
Obiecałam,  że wstawię kilka wzorów wielkanocnych i to czynię. Wiem , że kurczaczków , zajączków jest wszędzie pełno, więc powstało kilka wzorów poważniejszych dla tych, którzy  takich wzorów poszukują.


Żeby mieć jako taki ogląd danego wzoru, wstawiłam  go w dwóch wersjach roboczej i takiej, która imituje prace po wyszyciu, można tam dostrzec więcej szczegółów umykających wzrokowo w wersji roboczej, a dodatkowo wyszyłam każdy wzór na kanwie 54krzyżyki na 10cm, by sprawdzić stopień trudności i efekt.


 I jeszcze jeden wzorek dość typowy, ale obok bratka narysowałam naszą polską kolorową palemkę.


Najłatwiej wyszywa się ostatni wzorek, bo nie ma w nim pół krzyżyków i backstich-y. Jeśli komuś palemka wyda się z byt rozmyta, można dodać jej kontury.
Pierwszy, nie sprawia zbytniej trudności, środkowy wymaga większej uwagi, ale zapłatą jest efekt. Wszystkie prezentowane wzorki czekają  na oprawę w wielkanocnych kartkach. Wzorów stworzyłam więcej, więc może się jeszcze jakimiś podzielę.
Teraz uciekam, bo wnusio  się obudził z południowej drzemki i daje o sobie znać, a jest dzisiaj tylko z ,, BB"-tak mnie nazywa. Pozdrawiam zaglądających, a tym , którzy skorzystają z moich wzorów życzę miłego wyszywania.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Urodzinowo


Dziś zamieszczam karteczkę urodzinową z moim wzorem. Udoskonaliłam wzór pojedynczego listka koniczynki, a właściwie rozbudowałam go. Dodatkowo na okoliczność zaopatrzyłam w cyfry. Poprzedni wzór wyglądał tak: 
Teraz wygląda tak:

 Wykonałam jeszcze jedną kartkę,  którą jednak zapomniałam sfotografować. Mogę pokazać tylko, że wykorzystałam do jej wykonania innego mojego wzoru, który publikowało Coricamo.


Jeśli już jestem przy wzorach urodzinowych, to podrzucę dwa dość futurystyczne wzorki, wychodząc z założenia, że nigdy nie wiadomo co się komu spodoba i jaki użytek ze wzorów zrobi.Jeszcze chwila i walentynki, może ktoś skorzysta.

Jeszcze bardzo chcę podziękować za ciepłe życzenia, które tuż po świętach do mnie dotarły od TINY   TERENI


Coraz częściej zaglądacie do mnie w poszukiwaniu wzorów wielkanocnych na kartki.Tak to jest - jeszcze jedne święta się nie skończyły, a tu trzeba myśleć o następnych. W ostatnich dniach stworzyłam kilka wzorów i być może powstaną jeszcze jakieś, więc coś podrzucę.
Tymczasem pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę spokojnego jutrzejszego świętowania!

sobota, 27 grudnia 2014

Dziękuję!

Gorąco dziękuję Wam za świąteczne życzenia przesłane w komentarzach i za te przesłane pocztą!  Zostałam obdarowana pięknymi kartkami i upominkami, więc nie sposób ich nie pokazać.
DANUSIA oprócz kartki przysłała mi przepiękne szydełkowe gwiazdki, jest ich więcej, ale nie chciałam rujnować sobie dekoracji, więc pokazuję te trzy, które udało się zdjąć. 


Te kartki otrzymałam od EDYTYANI


Kolejne od   TERENI SYLWII


Od BEATKI przewodnik i ciepłe życzenia

Od ELI


Od JANECZKI  i  EWY


 Od  MARINY paczuszka zawierająca kolekcję smakowitych herbatek, świąteczny bucik na szczęście i przepiękne biscornu


tu w zbliżeniu


Jeszcze raz dziękuję pięknie!
A to już moja produkcja scrapkowa.
Nie udało mi się ich pokazać wcześniej, więc nadrabiam zaległość. Trzy z tych karteczek i jeszcze jedna haftowana powędrowały do podopiecznych Marzycielskiej Poczty .

 

Kto może niech odpoczywa, wszyscy cieszmy się kroczącym Nowym Rokiem  z nadzieją, że będzie szczęśliwy i obdarzy nas szczodrze tylko dobrymi zdarzeniami! Pozdrawiam!